25 października 2016

Tymczasem akcja szpital.

Brak komentarzy:
Niedziela.
Już w nocy spać nie mogłam.
Mąż zawiózł mnie na pogotowie,
Tam skierowanie do szpitala...
W szpitalu badanie, zastrzyk.
Pierwsza noc była okropna!

Poniedziałek.
Jedzenie w szpitalu jest tragiczne.
Mam wrażenie, że gdy wyjdę będę z wagą na minusie.
Moje sąsiadki z łóżek, dostały wypis.
Dalej leżę i kwitne.

Wtorek.
Jeszcze tu jestem. Nudzi mi się. Tęsknię.
Druga noc już była lepsza,
chociaż wolałabym ja spędzić w domu z mężem.
Z Malutkim wszystko dobrze.

21 października 2016

20 października 2016

Codzienności.

Brak komentarzy:
Właśnie jemy śniadanko.
Później sobie odpoczniemy przed Tv.
Zrobimy coś dobrego na obiad tatusiowi
I pojedziemy do lekarza zobaczyć co tam u Ciebie słychać w brzuszku, mój Malutki.

15 października 2016

Brak komentarzy:
Malutki, mógłbyś kopnąć już,
bo mama się nie umie doczekać ...

12 października 2016

Czas start !

Brak komentarzy:
Wpadłam w wielki wir zakupów dla Maluszka.
Jakie to jest wszystko piękne i cudowne !
Nie mogę się doczekać, kiedy kurier zawita do nas z paczkami !
Płacze tylko moje konto.. ale musiałam :)

10 października 2016

Dół.

Brak komentarzy:
Jestem beznadziejna.
To nie jest jesienny dół.

* * *

Ciekawe co u Maluszka w brzuszku..
Nadal czekam na pierwsze kopniaki.

3 października 2016

Brak komentarzy:

#czarnyprotest
#czarny poniedziałek
! ! !